Pełna instrukcja do pasjansa na dwie talie i 104 karty: cel, rozkład, osiem baz w górę od asa i w dół od króla, przekładanie w kolorze, sterowanie na muta.pro i taktyka. Przeczytasz — i od razu siadasz do gry.
Algierski to pasjans na dwóch taliach: 104 karty. Przed tobą osiem baz: cztery buduje się w górę od asa do króla w kolorze, a kolejne cztery w dół od króla do asa w tym samym kolorze. Partia wychodzi, gdy wszystkie 104 karty są rozłożone na bazach. Nie ma przeciwnika — grasz przeciw rozdaniu, a o wszystkim decyduje kolejność ruchów.
Osiem baz: cztery rosną w górę od asa (A→2→3…), cztery w dół od króla (K→Q→J…) w tym samym kolorze.
Stół dzieli się na trzy strefy. U góry — osiem baz (po dwie na każdy kolor: jedna „↑A”, jedna „↓K”). Niżej — rezerwa z ośmiu osobnych komórek. Na dole — osiem kolumn rozkładu, wszystkie karty odkryte. Przy rozdaniu do każdej kolumny trafiają po 4 karty (32) i zapełnia się 8 komórek rezerwy — w sumie odkrytych jest 40 kart, a pozostałe 64 idą do zapasu rewersem w górę.
Cztery stosy buduje się w górę w kolorze, zaczynając od asa: A, 2, 3 … aż do króla. Kolejne cztery — w dół od króla: K, Q, J … aż do asa. Koloru na bazie nie wolno nigdy zmieniać.
Wierzchnią kartę kolumny można położyć na wierzchnią kartę innej kolumny, jeśli są tego samego koloru i różnią się o jeden (o ±1), w górę lub w dół. Tak uwalniasz potrzebne wartości.
Zwolniona kolumna przyjmuje dowolną pojedynczą kartę. To cenny manewr: użyj go, aby na jakiś czas usunąć kartę z drogi.
Każdą dostępną kartę można wysłać do wolnej komórki rezerwy. Komórek jest tylko osiem, a odłożona tam karta wraca do gry dopiero wtedy, gdy znajdziesz dla niej miejsce.
Przycisk „Rozdaj” rozdaje po jednej karcie z zapasu na każdą z ośmiu kolumn. Sięgaj po niego, gdy na stole nie zostało już żadnych ruchów.
W razie potrzeby wierzchnią kartę bazy można zdjąć z powrotem do kolumny lub rezerwy — ale kosztuje to punkty, więc nie rób tego bez potrzeby.
Za każdą kartę wysłaną na bazę nalicza się +10 punktów; przeniesienie z rezerwy do kolumny daje +3. Zdjęcie karty z bazy z powrotem do gry kosztuje −12. Partia jest wygrana, gdy na bazach zebrane są wszystkie 104 karty — za szybkie zakończenie przyznaje się premię (tym większą, im mniej czasu poświęcisz). Przycisk „Autozbiórka” sam wysyła na bazy wszystkie karty, które mają tam już miejsce.
Osiem komórek kończy się szybko. Odkładaj kartę tylko wtedy, gdy widzisz, jak ją stamtąd odzyskasz.
Każdy kolor potrzebuje i asa (w górę), i króla (w dół). Uwalniaj obie skrajne karty, a nie tylko jedną.
Najpierw wyciśnij wszystkie ruchy na stole. Nowe rozdanie przykrywa kolumny i może zamknąć wygodne karty.
Wolna kolumna przyjmuje dowolną kartę. Trzymaj ją jako pole wymiany do przekładek.
Algierskiego wygrywa się nie jednym szczęśliwym ruchem, lecz kolejnością odkrywania kart. Miej w głowie oba cele każdego koloru — asa dla stosu „↑A” i króla dla stosu „↓K” — i buduj kolumny tak, by do potrzebnej wartości zawsze było dojście. Rezerwa i pusta kolumna to twoja jedyna „kieszeń”; wydawaj je tylko na ruch, który otwiera kilka innych.
Zanim zaczniesz przesuwać karty między kolumnami, wypatrz wzrokiem wszystkie karty, które już teraz idą na osiem baz. Zdejmuj je najpierw — to uwalnia kolumny i nic nie kosztuje.
Sekwencja w rodzaju 9♠ 8♠ 7♠ na wierzchołku kolumny to gotowy „pociąg”: przenosi się w całości i odsłania to, co pod nią. Układaj takie drabinki z wyprzedzeniem.
Nie pędź jednego stosu „↑A” do króla, zapominając o „↓K”. Jeśli wszystkie niskie karty koloru są już na górze, a król nie ma gdzie się położyć, partia utknie.
Każda zajęta komórka rezerwy to jeden ruch mniej i ryzyko zamknięcia karty. Odkładaj tylko wtedy, gdy pewnie widzisz, dokąd kartę zwrócisz.
Na stole nieustannie pojawiają się rozwidlenia: tę samą kartę często można położyć i na bazę, i do kolumny, i do rezerwy. Właściwy wybór to ten, który odsłania najwięcej nowych kart za jeden ruch i nie blokuje potrzebnej wartości pod spodem.
Gotowy łańcuch 9♠-8♠-7♠ przyjmuje 6♠ i jednym przeniesieniem uwalnia całą kolumnę pod sobą.
Z dwóch równorzędnych ruchów wybieraj ten, po którym od razu dostępne są nowe karty w obu zaangażowanych kolumnach.
As i król to wejście i wyjście koloru. Nigdy nie przykrywaj ich długą cudzą drabinką bez planu, jak ją z powrotem zdjąć.
Zwolniwszy kolumnę, nie wpychaj tam pierwszej lepszej karty. Lepiej przełóż na nią gotową sekwencję i odsłoń od razu całą paczkę.
Algierski wywodzi się z rodziny „pasjansów na dwie talie z ruchem o ±1”. Na muta.pro zrealizowano wariant klasyczny z rezerwą i zapasem, ale pasjans ma rozpoznawalną rodzinę, a zrozumienie różnic czyni cię silniejszym przy każdym stole.
Osiem baz w dwie strony, osiem kolumn, osiem komórek rezerwy i zapas, z którego „Rozdaj” rozdaje po karcie na kolumnę. Zdjęcie karty z bazy jest dozwolone, ale z karą.
Surowsza wersja usuwa komórki-„parkingi”. Każdy ruch musi iść albo na bazę, albo do kolumny — rozwiązywalność gwałtownie spada, ceni się dalekosiężną rachubę.
Liczba rozdań z zapasu jest limitowana. Każde „Rozdaj” trzeba oszczędzać jak zasób i wyciskać stół do sucha przed jego naciśnięciem.
Spokrewnione pasjanse tej samej rodziny to „FreeCell” (wszystkie karty odkryte, cztery komórki) i „Dywanik”: jeśli opanowałeś Algierskiego, pójdą ci zauważalnie łatwiej.
Większość przegranych partii przepada nie z powodu złego rozdania, lecz przez trzy–cztery typowe potknięcia. Usuń je — a odsetek zwycięstw wyraźnie wzrośnie.