Pełna instrukcja: rzuty kostką i ruch po planszy, zakup ulic i zbieranie grup kolorów, domy i hotele, czynsz, podatki, więzienie, bankructwo i sterowanie na muta.pro.
Monopoly to ekonomiczny wyścig o kapitał. Gracze przesuwają pionki po pierścieniu z 40 pól, wykupują ulice, koleje i przedsiębiorstwa, budują domy i hotele oraz pobierają czynsz od przeciwników, którzy staną na ich nieruchomości. Celem jest doprowadzić pozostałych do bankructwa i pozostać jedynym wypłacalnym magnatem. Każdy startuje z kapitałem 1500.
W rozgrywce bierze udział od 2 do 8 graczy; uczestnika można dodać przyciskiem «+ Gracz». Każdy otrzymuje pionek i kapitał początkowy. Wszyscy zaczynają na polu «START» i wykonują ruchy po kolei zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Za przejście przez «Start» przyznaje się +200. Na turę przeznaczony jest zegar na około 30 sekund — jeśli nie zdążysz, tura kończy się automatycznie.
W swojej turze naciśnij «🎲 Rzuć kostką». Dwie kostki określają, o ile pól pionek przesunie się po planszy. Po zatrzymaniu uruchamia się efekt pola.
Jeśli staniesz na wolnej ulicy, kolei lub przedsiębiorstwie i masz dość pieniędzy, możesz je kupić przez wyskakującą kartę. Na zajętym polu przycisk zakupu się nie pojawi.
Zbierając wszystkie ulice jednego koloru, uzyskujesz monopol na grupę. Dopiero wtedy na tych ulicach można budować domy i hotele.
Na pełnej grupie przycisk «🏠 Dom» wznosi zabudowę. Każdy dom podnosi czynsz, a piąty poziom — hotel «🏨» — podnosi go jeszcze bardziej.
Gdy staniesz na cudzej nieruchomości, automatycznie płacisz właścicielowi czynsz. Na zabudowanych ulicach i pełnych zestawach przedsiębiorstw jest on wyraźnie wyższy.
Pola specjalne odejmują lub dają pieniądze losową kartą, pobierają podatek, a pole «DO WIĘZIENIA» wysyła pionek na pole więzienia. Kończ turę przyciskiem «Zakończ turę →».
Plansza muta.pro ma własny branding: ulice to strony i aplikacje (Instagram, Reddit, Amazon), a koleje to marki aut (Tesla, Uber). Pola utrzymane są w kremowym stylu z kolorowym paskiem grupy u góry.
Gracz staje się bankrutemgdy jego gotówka schodzi na minus i nie ma czym spłacić długu — taki uczestnik odpada i jest pomijany w dalszych turach. Wygrywa ten, kto pozostaje ostatnim wypłacalnym magnatem. Lidera łatwo śledzić również w trakcie rozgrywki: na jego karcie pojawia się korona 👑, a pozycję liczy się jako gotówka plus wartość całej nieruchomości.
Jedna ulica prawie nie przynosi dochodu. Siła tkwi w pełnej grupie kolorów — tylko ona otwiera budowę.
Najgwałtowniejszy skok czynszu jest między trzecim domem a hotelem. Doprowadź zabudowę do końca, jeśli masz dość pieniędzy.
Nie wydawaj wszystkiego do ostatniego grosza: jedno pechowe pole z wysokim czynszem może puścić cię z torbami.
Zabudowuj ulice tam, gdzie pionki przechodzą najczęściej — obok «Startu» i po więzieniu.
Monopoly tylko z pozoru jest grą o szczęściu w kostkach. Na dłuższą metę wygrywa ten, kto liczy zwrot z inwestycji: ile kosztuje zabudowa grupy i jak szybko czynsz zwróci włożone pieniądze. Nie wszystkie grupy kolorów są równe — liczy się i koszt zabudowy, i to, jak często pionki na nich lądują.
Tanie domki przy dużym ruchu: pionki masowo wychodzą z więzienia i trafiają właśnie tu, 6–8 pól dalej. Najlepszy zwrot w grze — bierz je w pierwszej kolejności.
Kosztuje grosze, zabudowuje się szybko, a przepływ pionków po więzieniu wciąż jest wysoki. Świetne wczesne źródło dochodu, gdy rywale zbierają na drogie ulice.
Ogromny czynsz z hotelem, ale budowa bije po kieszeni. Bierz je tylko z zapasem gotówki: niedokończona droga grupa niemal nie przynosi dochodu.
Pełen komplet dworców daje stabilny, lecz niewysoki dochód. Same w sobie gry nie wygrywają — to poduszka i karta przetargowa w umowach.
Podziel koszt zabudowy grupy przez jej czynsz. Pomarańczowa zwraca się po paru wejściach rywala, ciemnoniebieska — znacznie dłużej.
Trzy domki na pomarańczowej kosztują tyle co jeden na niebieskiej, ale łącznie przynoszą więcej — przez częstość wejść.
Pola planszy odwiedzane są nierównomiernie. Więzienie to najczęstsze pole na planszy: trafiają tam karty i pole „IDŹ DO WIĘZIENIA”, a wszyscy wychodzą z jednego punktu. Dlatego ulice 6–9 pól za więzieniem (pomarańczowa, czerwona) zbierają najwięcej czynszu. Dwie kostki najczęściej dają sumę 7 — właśnie ona prowadzi pionki na grupę pomarańczową.
Dolny rząd — częstość wejścia wg pól za więzieniem (🚔): szczyt przypada na 6–9 kroków, gdzie stoją grupy pomarańczowa i czerwona (złote komórki).
Z 36 kombinacji dwóch kostek sześć daje 7. Pola w siedmiu krokach od dowolnego punktu startu odwiedzane są częściej niż inne.
Wiele dróg prowadzi do więzienia, więc wyjście z niego to najbardziej ruchliwe skrzyżowanie. Zabudowuj to, co idzie tuż za nim.
Trzy dublety z rzędu wysyłają do więzienia, a same dublety dają dodatkowy rzut — pionki „przelatują” obok tanich pierwszych ulic.
Główny sekret zabudowy — czynsz rośnie nieliniowo. Skok między drugim a trzecim domkiem jest zwykle najostrzejszy: czynsz podwaja się lub potraja za jedną budowę. Dlatego doświadczeni gracze gonią właśnie do trzeciego domku na całej grupie, zanim postawią hotel.
Mnożnik czynszu względem stawki bazowej wg poziomów zabudowy: skok na trzecim domku (złoto) — najlepiej ulokowana złotówka.
Zasada równomiernej zabudowy wymaga stawiania domków po grupie po równo. Trzy domki na wszystkich ulicach są lepsze niż hotel na jednej — więcej zagrożeń dla rywala.
Hotel zwalnia domki do banku, ale czasem rywalom ich brakuje — „niedobór domków” też jest bronią. Trzymaj po 4 domki, by blokować cudzą budowę.
Kto wcześniej doprowadził grupę do trzech domków, zaczyna zbierać czynsz, gdy inni jeszcze zbierają. Przewaga narasta jak kula śnieżna.
Partie wygrywa się częściej przy stole negocjacyjnym niż na kostkach. Jeśli nikt nie ma pełnej grupy, gra grzęźnie — a ten, kto pierwszy zbierze monopol przez wymianę, wysuwa się naprzód. Wymieniaj się śmiało, ale nigdy nie oddawaj rywalowi za bezcen ostatniej brakującej ulicy.
Oddaj dwie ulice za jedną potrzebną — jeśli ona zamyka twoją grupę, a jego nie. Zebrany monopol zwróci „nierówną” na pierwszy rzut oka wymianę.
Każda umowa dająca liderowi pełną grupę przybliża twoją zgubę. Czasem lepiej odmówić, nawet tracąc pieniądze teraz.
Sprzedawaj nie tylko ulice, ale i „nietykalność”: niech rywal przepłaci za pole, którego potrzebuje do grupy.
🏨 Kiedy można budować domki, ile wynosi czynsz z hotelem i czy się sumuje, co daje pełny kolor — sporne zasady Monopoly wyjaśnione na przykładach na blogu: Zasady Monopoly: kiedy budować domki, czynsz z hotelem i wymiana.